enobosarm

Lotnicze Oskary rozdane

Autor: Justyna  |  Kategoria: Bilety lotnicze, Linie lotnicze

Jak co roku i tym razem w Chicago odbyło się uroczyste ogłoszenie wyników rankingu OAG Airline Industry Awards, w którym swoje głosy na najlepszą linię lotniczą oddają pasażerowie należący do programu frequent flyer club. Zdaniem pasażerów za najlepszą linię lotniczą zostały uznane linie Singapore Airlines (kolejny raz z rzędu). Kolejne miejsca zajęły British Airways, Cathay Pacific, Emirates oraz Virgin Atlantic. Oprócz całościowego zwycięstwa w rankingu Singapur Airlines zwyciężyły również w kategorii najlepszej linii transpacyficznej oraz najlepszej pierwszej klasy.

Nagrody przyznawano również pod względem regionów. W Europie Środkowo-Wschodniej najlepszą linią została wybrana czeska linia CSA Czech Airlines, a w Europie Zachodniej Virgin Atlantic.

Nagrody przyznano również dla lini low-cost. Pierwsze miejsce w tej kategorii zajęła linia Southwest Airlines a na drugim miejscu znalazł się europejski easyJet.

Na pokład bez Misia

Autor: Justyna  |  Kategoria: Linie lotnicze, Lotniska

Sześcioletnia dziewczynka musiała rozstać się ze swoim pluszowym misiem i oddać go do luku bagażowego, po tym jak miś nie został wpuszczony na pokład samolotu linii EasyJet. Podczas odprawy pracownik przewoźnika uznał, że miś Bebe przekracza swoimi wymiarami akceptowane gabaryty bagażu podręcznego. Na nic się zdały lamenty i płacze dziewczynki. Bebe musiał pokonać trasę z lotniska Glasgow do Stansted w luku bagażowym, szczelnie owinięty plastikową folią. Opinie pasażerów co do słuszności decyzji odnośnie misia są podzielone.

W kwietniu lataliśmy częściej

Autor: Justyna  |  Kategoria: Linie lotnicze

Pomimo kryzysu w ruchu turystycznym i lotniczym linie British Airways, Ryanair oraz easyJet zanotowały kwietniowy wzrost sprzedaży biletów w porównaniu do tego samego okresu w 2008 roku. Rekordzistą okazał się Ryanair z 12% wzrostem liczby pasażerów,  w stosunku do zaledwie 0.9% jaki odnotowały British Airways oraz 2.6% wzrostem u easyJet. Niestety nawet takie wyniki nie zmienią ogólnego przygnębienia jakie panuje wśród większości dużych przewoźników. Dyrektor British Airways w wypowiedzi dla Agencji Reuters wyjaśnił, że wzrost liczby pasażerów nie poprawił sytuacji ekonomicznej, gdyż był okupiony koniecznością obiżenia cen biletów, aby samoloty w ogóle wypełnić.

Pomysł na weekend cz. VII – Newcastle Uppon Tyne

Autor: Andrzej  |  Kategoria: Pomysł na weekend

28/06/2008 08:54 Newcastle upon Tyne – (łac. Pons Aeli) miasto w Wielkiej Brytanii (Anglia) nad rzeką Tyne, w pobliżu jej ujścia do Morza Północnego w hrabstwie metropolitalnym Tyne and Wear.

Ośrodek przemysłu stoczniowego, także przemysłu maszynowego, elektrotechnicznego, chemicznego, wydobycie węgla kamiennego. Są tam zabytkowe kościoły (katedra z XIV, XV w.), zamek (Blake Gate XIII w.). Siedziba klubu piłkarskiego Premiership, Newcastle United F.C.

Tyle propagandy z wikipedii. A z odczuć własnych – piękne portowe miasto z olbrzymimi mostami, z setkami pubów i lokali – głównie chyba z racji nieustająco barowej pogody – wieje, pada, pada i wieje. W cyklu naprzemiennym. Dla miłośników takich klimatów- raj. By nie tracić lata – można się tam wybrać easyJetem pod koniec września i na początku października (konkretnie wylot z Krakowa 29 września, powrót 1 października – cena 77GBP (ok. 450 PLN). Dramatycznych różnic w pogodzie raczej nie będzie, a puby i nocne lokale można odwiedzać w każdej porze roku.

Osobiście polecam pub The Globe (Railway Street NE4 7AD Newcastle Upon Tyne) położony niedaleko dworca kolejowego. To pierwszy w Newcastle lokal z polskim jedzeniem (mmm.. pierś kurczaka nadziewana warzywami i szynką – rewelacja), świetnie zaopatrzonym barem (aż trudno było uwierzyć że daleko od domu znajdę Żubra, Okocim, nawet Perłę – o Tyskim i Żywcu nie wspominając). To także miejsce spotkań rodaków na obczyźnie, punkt wymiany informacji mogący ułatwić znalezienie pracy. A to wszystko w otoczeniu wybuchowej mikstury wspaniałych osobowości – brytyjski spokój (Yazuś), amerykański luz (Liz), oraz wszystko co dobre – bo polskie (Kinga, Iza – Koyot oraz Monika).

Andrzej