enobosarm

Zima na lotniskach

Author: Justyna  |  Category: Bez kategorii

Zima w tym roku zaskoczyła nie tylko drogowców, którzy do bycia zaskoczonym chyba już zresztą zdążyli się przyzwyczaić, ale również pilotów, szeroko pojęty personel obsługi naziemnej i co zastanawiające, samych pasażerów. Nic dziwnego, skoro w ciągu ostatnich 10 lat pogoda na święta Bożego Narodzenia częściej zaskakiwała Europę błotem niż śniegiem.  Na ten drugi,  jedynie patrzyliśmy tęsknie wlepiając wzrok w pocztówkę przesłaną przez ciocię z Finlandii.

Biorąc pod uwagę specyfikę klimatyczną naszego kraju, dantejskie sceny, jakie rozgrywały się na lotniskach między innymi w Paryżu, Londynie, czy (co dziwne) w Nowym Jorku, nie stały się w większości naszym udziałem. Obrazy koczujących pod termoizolacyjnymi plandekami ludzi, niekończące się kolejki do stanowisk linii lotniczych, czy bójki pomiędzy pasażerami, którym po kilkudziesięciu godzinach czekania na ,,nic” puszczały nerwy, przeplatały się z informacjami radosnych Pogodynek, że śnieg będzie padał a mróz nie zelżeje.

Z siłami natury nie wygramy. Zima rządzi się swoimi prawami i nic nie da nasze przekonanie, że w XXI wieku takie rzeczy zdarzać się nie powinny.  A może zamiast walczyć z innymi towarzyszami podróżniczej niedoli o miejsce przy okienku informacji lotniskowej, wystarczy zwyczajnie zakupić bilet w sprawdzonej agencji sprzedaży biletów  i w przypadku odwołanego rejsu zadzwonić do znajomego kasjera, aby poszukał nam innego połączenia. Przynajmniej pobyt na lotnisku będzie przebiegał w trochę spokojniejszej atmosferze. Potem usiąść gdzieś przy oknie wpatrując się w padające na ziemię płatki śniegu. Od razu lepiej…

Leave a Reply