enobosarm

Nie ma jak w domu…i na lotnisku w Amsterdamie

Autor: admin  |  Kategoria: Bez kategorii, Ciekawostki, Lotniska

Myśl o lotnisku w dzisiejszych trudnych czasach z reguły nasuwa proste skojarzenia- kolejki i uciążliwe kontrole bezpieczeństwa. Mówiąc eufemistycznie- nic ciekawego. Są jednak na świecie takie porty lotnicze, dzięki którym skojarzenia te tracą rację bytu. Jednym z nich jest przyjazne pasażerom Schiphol w Amsterdamie. Począwszy od jasnych, optymistycznych kolorów, poprzez świetną komunikacje z centrum miasta i wygodne schowki na bagaż a skończywszy na licznych placach zabaw i świetlicach dla najmłodszych pasażerów, Schipchol jest nie tylko łatwe w użytkowaniu- jest zabawne i ciekawe.

Najnowszą atrakcją jest tzw. Bulwar Holenderski, który oferuje nam gigantyczne fotele w kształcie filiżanek Blue Delft, poczekalnie dla rodziców z dziećmi gdzie między innymi odnaleźć można wygodne kołyski dla niemowląt oraz pomieszczenia w których można się zrelaksować oglądając telewizje i rozsiadając się w wygodnych kanapach (w pokojach tych znajdują się nawet kominki jak w naszych domowych salonach). Lotnisko przyszykowało też we współpracy z Rijksmuseum nie lada gratkę dla miłośników sztuki, którzy mogą podziwiać wystawę holenderskich twórców. Kolejnym ciekawym miejscem jest nowopowstała biblioteka zaopatrzona w pozycje w 29 językach i oferująca możliwośc darmowego ściągania z sieci muzyki i filmów. Wszystko to powoduje, że aż chce się powiedzieć- nie ma to jak w domu…i na lotnisku w Amsterdamie.

(na podstawie artykułu Felicity Long „In Amsterdam, airport is still a desirable destination”  dla Travel Weakly, 15 września 2010)